Wstałam o godzinie 12 ale i tak nie jestem jeszcze wyspana przez Nialla. Dzisiaj muszę dać moje auto do naprawy bo coś szwankuje. Niall jeszcze spał więc mogłam się swobodnie ubrać w moim pokoju. Zdecydowałam się na moje czarno białe spodnie.
Kiedy chciałam już zakładać stanik i byłam naga odezwał się jego głos.
-Odwróć się Jade...-powiedział z chrypką
-Przestań i odwróć się-powiedziałam trzymając ręce na piersi
-No weź mi możesz pokazać.-powiedział wstając z łóżka i podchodząc do mnie. A ja się odruchowo cofnęłam.
-Proszę cię Niall idź się ubierz do łazienki ja chcę spokojnie się przebrać-powiedziałam zarumieniona
-Nie masz się czego wstydzić. Jesteś piękna-powiedział i wziął moje ręce. Kiedy wreszcie się mu ukazały jego oczy jakby mogły by mnie zjeść w całości. Pożerał mnie wzrokiem.-Jesteś przeraźliwie seksowna. Dlaczego cię wcześniej nigdy nie widziałem?-powiedział i pocałował jedną z nich
-Muszę jechać do mechanika, przepraszam.
-Po co? Coś się stało?-zapytał kiedy ubierałam biustonosz.
-Muszę bo coś się stało z silnikiem.-powiedziałam i wyszłam z pokoju do kuchni. W salonie już siedziały dzieci i oglądały bajki.
-Czesc Jadie!-krzyknęli razem
-Hej dzieciaki! Co chcecie na śniadanie?-zapytałam już z kuchni
-Tosty!-krzyknęła Gracie. I zaczęłam robić tosty dla mnie, dla Nialla i dla dzieci. A do tego po szklance soku pomarańczowego.
Po 10 minutach wszyscy razem siedzieliśmy przy stole zajadając się pysznymi tostami.
-Niall mógłbyś mnie odebrać?-zapytałam
-Oczywiście kochanie-powiedział całując mnie w usta
-Wujek a kiedy tata przyjedzie?-zapytał Theo. A mnie zżarł smutek i żal.
-Theo...-zaczął spokojnie Niall-twój tata jest teraz z mamusią w niebie i będą czuwać nad naszą całą rodziną.-powiedział Niall.
-To przyjedzie?-zapytał
-Nie...przykro mi...-powiedział Niall przytulając malca
-Ale wy będziecie ze mną?-zapytał z nadzieją smutny Theo.
-Oczywiście, kochamy cię!
-A Jadie też?-zapytał
-Jadie?-zapytał Niall mnie
-Oczywiście kocham was!-krzyknęłam i pocałowałam małego w policzek.
-Dobra Niall ja idę przyjedź po mnie za godzinę-powiedziałam całując go w kąciki ust.
-Pa
Odstawiłam samochód i na piechotę postanowiłam zrobić jeszcze szybkie zakupy w galerii. Chciałam sobie kupić nową bieliznę. Wybrałam te.
Na pewno się spodoba Niallowi...
/Natalie



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz